środa, 14 września 2011

Wieszak i dziwny talerz

Surowy wieszak dostałam w zeszłym roku od Dess (dziękuję) na jednym ze spotkań, ozdobiłam go praktycznie od razu tylko lakierowanie mi troszkę zajęło ale skoro już skończyłam to pokazuje, zdecydowanie podoba mi się efekt końcowy.
A jeśli chodzi o talerz to cóż przesadziłam z szaleństwami, podoba mi się kompozycja kwiatków ale z kolorami tła przesadziłam niestety tak to jest jak się wieczorem przy kiepskim świetle koniecznie chce skończyć pracę.

8 komentarze:

  1. Na wieszaczku ssstrasznie mi się te kwiatki podobają w towarzystwie kropeczek:)
    Talerz -mega oryginał..tak się przyglądam,mrużę oczy i mi się to zestawienie seledynu z fioletem podoba-pełen szał:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Bardzo pięknie wykonane . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. I wieszak i talerz bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Wieszaczek jest cudny! A talerz w moich kolorach ;)

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Me encanta1 te ha quedado precioso ese colgador, muy fino y bien acabado, enhorabuena!!!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Te ha quedado maravilloso, me encanta.
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. A ja podziwiam lakier na wieszaczku - bo wydaje mi się, że ten papier to ma niezłą grubość, a motyw został idealnie wtopiony! Świetny!

    OdpowiedzUsuń na zawsze